Historia spotkań: Lech Poznań – Wisła Kraków

admin, 24.04.2010

Sobotnie spotkanie będzie 96 pojedynkiem pomiędzy obiema drużynami.

Minimalnie lepszym bilansem mogą się pochwalić piłkarze Wisły, którzy do tej pory odnieśli 37 zwycięstw, przy 35 wygranych poznaniaków.

Zdecydowania bardziej niekorzystnie dla Lecha prezentuje się zestawienie spotkań rozegranych w Krakowie. W stolicy Małopolski obie ekipy zmierzyły się 46 razy i tylko ośmiokrotnie triumfowali poznaniacy.

Ostatnio jednak zdecydowanie lepiej radzą sobie lechici, którzy od sześciu spotkań nie zaznali goryczy porażki. Jesienią Lech wygrał 1:0 po golu Roberta Lewandowskiego.

Historia spotkań:

1947: Lech – Wisła 0:1
1947: Wisła – Lech 5:0
1948: Lech – Wisła 1:1
1948: Wisła – Lech 2:1
1949: Wisła – Lech 2:0
1949: Lech – Wisła 2:1
1950: Wisła – Lech 2:1
1950: Lech – Wisła 2:3
1951: Lech – Wisła 1:0
1951: Wisła – Lech 2:0
1953: Wisła – Lech 1:0
1953: Lech – Wisła 0:0
1954: Lech – Wisła 0:1
1954: Wisła – Lech 3:0
1955: Wisła – Lech 3:1
1955: Lech – Wisła 3:1
1956: Lech – Wisła 1:1
1956: Wisła – Lech 1:3
1957: Lech – Wisła 0:1
1957: Wisła – Lech 1:2
1961: Lech – Wisła 0:0
1961: Wisła – Lech 2:2
1962: Lech – Wisła 0:1
1962: Wisła – Lech 0:0
1962/1963: Wisła – Lech 4:0
1962/1963: Lech – Wisła 0:2
1972/1973: Wisła – Lech 2:0
1972/1973: Lech – Wisła 3:0
1973/1974: Lech – Wisła 3:1
1973/1974: Wisła – Lech 0:0
1974/1975: Lech – Wisła 4:1
1974/1975: Wisła – Lech 2:0
1975/1976: Lech – Wisła 3:0
1975/1976: Wisła – Lech 8:0
1976/1977: Wisła – Lech 4:1
1976/1977: Lech – Wisłą 2:1
1977/1978: Lech – Wisła 0:0
1977/1978: Wisła – Lech 1:3 (PP)
1977/1978: Wisła – Lech 1:1
1978/1979: Wisła – Lech 4:1
1978/1979: Lech – Wisła 2:0
1979/1980: Wisła – Lech 5:1
1979/1980: Lech – Wisła 1:0 (PP)
1979/1980: Lech – Wisła 2:0
1980/1981: Wisła – Lech 3:1
1980/1981: Lech – Wisła 2:0
1981/1982: Lech – Wisła 2:1
1981/1982: Wisła – Lech 3:1
1982/1983: Lech – Wisła 3:1
1982/1983: Wisła – Lech 6:0
1983/1984: Lech – Wisła 1:0
1983/1984: Wisła – Lech 0:0
1983/1984: Lech – Wisła 3:0 (PP)
1984/1985: Lech – Wisła 2:0
1984/1985: Wisła – Lech 0:2
1988/1989: Lech – Wisła 3:0
1988/1989: Wisła – Lech 0:0
1989/1990: Lech – Wisła 2:0
1989/1990: Wisła – Lech 1:1
1990/1991: Lech – Wisła 0:0
1990/1991: Wisła – Lech 3:3
1991/1992: Lech – Wisła 1:1
1991/1992: Wisła – Lech 0:2
1992/1993: Wisła – Lech 0:0
1992/1993: Lech – Wisła 2:3
1993/1994: Wisła – Lech 0:1
1993/1994: Lech – Wisła 3:1
1996/1997: Lech – Wisła 1:0
1996/1997: Wisła – Lech 1:1
1997/1998: Lech – Wisła 2:0
1997/1998: Wisła – Lech 2:0
1998/1999: Wisła – Lech 2:1
1998/1999: Lech – Wisła 1:3
1999/2000: Lech – Wisła 4:1
1999/2000: Wisła – Lech 2:0
2002/2003: Wisła – Lech 3:2
2002/2003: Lech – Wisła 2:4
2003/2004: Wisła – Lech 4:2
2003/2004: Lech – Wisła 2:2 k. 4:1 (SP)
2004/2005: Wisła – Lech 4:1
2004/2005: Lech – Wisła 3:1
2005/2006: Wisła – Lech 5:1
2005/2006: Lech – Wisła 2:1
2006/2007: Lech – Wisła 3:3
2006/2007: Wisła – Lech 0:0
2006/2007: Lech – Wisła 2:2 (PL)
2006/2007: Wisła – Lech 3:2 (PL)
2007/2008: Wisła – Lech 4:2
2007/2008: Lech – Wisła 1:2
2008/2009: Wisła – Lech 1:4
2008/2009: Wisła – Lech 0:1 (PP)
2008/2009: Lech – Wisła 1:1
2008/2009: Lech – Wisła 2:1 (PP)
2009/2010: Lech – Wisła 1:1 k. 4:3 (SP)
2009/2010: Lech – Wisła 1:0

Bilans: Lech – Wisła 95m (35-23-37) 127-147

W Ekstraklasie: Lech – Wisła 85m (30-21-34) 112-133

U siebie: Lech – Wisła 47m (26-11-10) 77-44

Na wyjeździe: Wisła – Lech 46m (27-11-8) 102-45

Komentarze (0) Więcej

Ivan wraca do zdrowia

admin, 07.04.2010

Lewy obrońca poznańskiego Lecha, Ivan Djurdjević z każdym dniem czuje się coraz lepiej.

Serb codziennie jest w klubie i ćwiczy pod okiem Macieja Łopatki. – Na razie jestem bardzo zadowolony. “Miti” jak zwykle świetnie się spisuje i myślę, że w przyszłym tygodniu powinienem zacząć już biegać. A dla mnie możliwość bycia na boisku razem z resztą chłopaków to znak, że kontuzja jest już za mną.

Ostatnio na rehabilitacji dołączył do mnie Burić, więc przynajmniej nie jestem już sam i dzięki temu jest weselej – mówi obrońca Kolejorza, Ivan Djurdjević..

Komentarze (0) Więcej

Odwołanie od kartki Lewandowskiego

admin, 07.04.2010

W sobotnim meczu z Legią Warszawa, Robert Lewandowski został ukarany żółtą kartą. Zdaniem sędziego Huberta Siejewicza zawodnik chciał wymusić rzut karny. Był to jednak błąd i klub odwołał się od kary nałożonej na napastnika.

Jak wykazały telewizyjne powtórki napastnik Kolejorza faktycznie był faulowany przez Jana Muchę. Warto wspomnieć, że arbiter Siejewicz w późniejszych wywiadach przyznał się do popełnionego błędu, podkreślając z ulgą, iż na szczęście jego błąd nie wypaczył wyniku. Dlatego właśnie klub złożył odwołanie od kary nałożonej na Lewandowskiego w trakcie meczu. Odwołanie zostanie rozpatrzone na najbliższym posiedzeniu Komisji Ligi.

Komentarze (0) Więcej

Stilić: Każdy następny mecz musimy wygrać

admin, 07.04.2010

- Cieszę się, że zostałem w Poznaniu, bo tutejsi kibice są niesamowici. Nie postraszyło mnie przyjście do Lecha Kriwca. Wręcz przeciwnie, w “kwartecie ofensywnym” czuję się bardzo dobrze – powiedział Futbolnews.pl bohater meczu Lech – Legia, Semir Stilić.

- Zimą głośno mówiło się o Pana potencjalnym odejściu z Lecha. To dobrze, że został Pan w Poznaniu?
- Jasne, że tak. Tutaj mam wszystko. Jak się gra przed takimi kibicami jak w Poznaniu, to nie można żałować, że się zostało. Pieniądze nie są najważniejsze. Tutaj jestem już dwa lata. Przyzwyczaiłem się i jest dobrze.

- W poprzedniej rundzie narzekano na Pana brak zaangażowania. Teraz walczy Pan na całym boisku. Co Pana zmobilizowało? Może przyjście Siergieja Kriwca?
- Nic mnie nie postraszyło. Ja jestem takim piłkarzem, który gra do przodu i więcej pracuje z piłką niż bez niej. Czasami jednak muszę zrobić wślizg lub cofnąć się.

- Jak ocenia Pan szanse Lecha na mistrzostwo Polski?
- Gramy do końca. Z Legią było ciężko, bo wcześniej dowiedzieliśmy się, że Wisła Kraków wygrała. Pokazaliśmy jednak, że trzeba grać do końca. Każdy następny mecz musimy wygrać.

- Dużo mówi się o tzw. “kwartecie ofensywnym” Kolejorza. Jak Pan się czuje w tym ustawieniu?
- Super. Dodatkowo chyba kibice też mogą być zadowoleni, bo gramy ofensywnie i stwarzamy sporo okazji bramkowych. Widać, że ten kwartet funkcjonuje naprawdę nieźle.

Komentarze (0) Więcej

Lewandowski o krok od Borussii?

admin, 07.04.2010

Jeszcze dziś lub jutro szefowie Borussii Dortmund będą rozmawiać z Robertem Lewandowskim w sprawie jego kontraktu w czwartym zespole niemieckiej ekstraklasy. Jak się dowiedzieliśmy, Polakowi chcą zaoferować prawie 1,5 mln euro rocznie.

Jeśli prezes klubu Hans-Joachim Watzke i dyrektor sportowy BVB Michael Zorc dojdą do porozumienia z napastnikiem Lecha, wówczas wyślą oficjalną propozycję transferu do Poznania.

- W Dortmundzie nikt już nie ukrywa, że Lewandowski jest głównym celem transferowym na koniec sezonu – mówi dziennikarz gazety „Ruhr Nachrichten” Sascha Fligge.

- Trener i działacze dobrze wypowiadają się o polskim napastniku. Reklamę robi mu też Jakub Błaszczykowski, który specjalnie zostaje po treningach, żeby opisywać dziennikarzom jego zalety – dodaje.

W środę lub czwartek ma więc dojść do decydujących rozmów z piłkarzem, po których powinno być wiadomo, czy transfer w ogóle będzie możliwy.

- To najciekawszy piłkarz, jaki występuje w polskiej lidze. Obserwujemy go od dłuższego czasu i jesteśmy przekonani, że idealnie pasowałby do naszej drużyny – powiedział nam wczoraj dyrektor sportowy BVB.

Również trener Jürgen Klopp jest pod wrażeniem gry Lewandowskiego. Pierwszy raz na żywo widział go rok temu, gdy Lech grał z Legią w Warszawie.

- Takiego napastnika szukamy. Potrzebujemy kogoś, kto będzie pasować do Lucasa Barriosa. Szukamy zawodnika, który nie tylko czeka w polu karnym, ale potrafi też się kiwać, strzelić z dystansu lub dograć dobrą piłkę. Lewandowski te wymogi spełnia. Ale nie ukrywam, że takich napastników jak on jest na świecie kilkuset, z czego my obserwujemy przynajmniej kilkudziesięciu – powiedział wczoraj „Przeglądowi Sportowemu” Klopp. Jednak to na temat Polaka w siedzibie niemieckiego klubu prowadzone są już konkretne rozmowy.

Komentarze (0) Więcej

Uraz Jasmina Burića

admin, 07.04.2010

Jasmin Burić wczorajsze popołudnie spędził z lekarzami Lecha Poznań.

Niestety bramkarz Kolejorza, który pod koniec meczu z Legią poczuł ból w nodze będzie musiał odpocząć trochę od treningów – Jasmin doznał urazu mięśnia czworogłowego.

W najbliższych dniach czeka go rehabilitacja – mówi lekarz Lecha, dr Tomasz Piontek. Wkrótce wiadomo będzie, jak długiej przerwy będzie potrzebował Jasmin, ale jego występ z Arką stoi pod dużym znakiem zapytania

Komentarze (0) Więcej