Czeka nas trudne spotkanie

admin, 12.09.2010

Bez Tomasza Bandrowskiego, Jacka Kiełba i Jasmina Buricia Lech Poznań zagra we Wrocławiu ze Śląskiem. Trener lechitów Jacek Zieliński zapewnia, że jego podopieczni nie myślą jeszcze o meczu z Juventusem Turyn, tylko o tym, jak pokonać drużynę z Dolnego Śląska.

Już niespełna tydzień dzieli zespół mistrza Polski od inauguracji rozgrywek grupowych Ligi Europejskiej. W czwartek, 16 września poznaniacy zagrają w Turynie z Juventusem. Wcześniej jednak Lecha czeka przeprawa ze Śląskiem we Wrocławiu.

“Mecz ze Śląskiem to nie jest dla nas żaden poligon doświadczalny przed spotkaniem z Juventusem. Oczywiście, ten Juventus jest tam gdzieś w naszych myślach, ale skupiamy się przede wszystkim na najbliższym meczu ligowym. Po porażce w Białymstoku, nasza sytuacja jest specyficzna, dlatego do Wrocławia jedziemy po zwycięstwo” – zapowiadał Zieliński.

Szkoleniowiec nie będzie mógł skorzystać z usług kadrowiczów – Tomasza Bandrowskiego i Jacka Kiełba. Obaj wrócili ze zgrupowania reprezentacji z kontuzjami. Nie w pełni sił jest jeszcze Jasmin Buric.

“Na szczęście do składu wracają Seweryn Gancarczyk i Bartosz Bosacki. Solidnie przepracowali te dwa tygodnie wolne od ligi. Są gotowi do gry od pierwszej minuty” – podkreślił trener lechitów.

Zdaniem Zielińskiego, Śląsk to zespół mocniejszy niż w ubiegłym sezonie. “Doszli do składu Waldemar Sobota, Przemysław Kaźmierczak i Cristian Omar Diaz. Zdecydowanie lepiej prezentują się w ofensywie. Nie można tej drużyny oceniać przez pryzmat meczu z Lechią Gdańsk (przegranego przez Śląsk 0:2 – PAP), bo pierwsze trzy spotkania zagrali całkiem niezłe. Trochę pechowo przegrali z Legią Warszawa” – ocenił.

“Czeka nas trudne spotkanie, tym bardziej, że Śląsk to taki odwieczny rywal dla Lecha” – podsumował Zieliński.

Komentarze (0) Więcej