Kriwiec: Nie wypuścimy mistrzostwa z rąk!

admin, 14.05.2010

Siergiej Kriwiec w meczu z Ruchem Chorzów zdobył decydującego o zwycięstwie i wskoczeniu na pozycję lidera gola dla Lecha Poznań. Białorusin nie ukrywa, że było to jedno z trzech najważniejszych trafień w jego karierze.

- Dwa pozostałe to gole z Ligi Mistrzów, gdy pokonałem bramkarzy Anderlechtu Bruksela i Juventusu Turyn – mówi na łamach Super Expressu.

Wisła Kraków tylko zremisowała z Cracovią i dzięki podziałowi punktów Lech wskoczył na pierwsze miejsce w tabeli. – Sądziłem, że “Biała Gwiazda” może potknąć się w Warszawie z Legią. Jednak wówczas tak się nie stało. Wiślacy zgubili punkty w derbach, a my w ten sposób dostaliśmy prezent od losu – cieszy się Kriwiec. – Teraz wszystko jest w naszych rękach. Od tytułu dzieli nas – powiem po kolejarsku – już tylko jedna stacja o nazwie Zagłębie Lubin. I jeśli z nimi nie wygramy, to co nam da zwycięstwo w Chorzowie? Coś mi podpowiada, że jednak nie wypuścimy mistrzostwa z rąk! – dodaje.

- Odebrałem wiele gratulacyjnych SMS-ów. Także od kolegów z BATE Borysów i trenera tej drużyny Wiktora Gonczarenki, który napisał tak: “Życzę, abyś zdobył tytuł mistrza Polski”. Zadzwoniłem do niego i porozmawialiśmy. O ile wcześniej krytykował mnie, mówiąc, że źle zrobiłem przychodząc do Polski, tak teraz przyznał, że się pomylił co do oceny polskiej Ekstraklasy.

- Jeśli mamy być mistrzem, to z każdej trudnej sytuacji musimy wychodzić obronną ręką. Teraz jesteśmy na czele i bardzo dobrze się z tym czujemy! Fajnie być liderem! Uwierzcie mi – mówi pomocnik Kolejorza.

- Ewentualny triumf z Lechem będzie dla mnie piątym tytułem, ale jakże cennym. Bo sięgnę po niego już w pierwszym swoim sezonie w Polsce, a przecież jestem w Poznaniu dopiero od pięciu miesięcy. Na meczu z Zagłębiem będą moi rodzice, którzy zmienili swoje plany i powiedzieli, że nie mogą odpuścić takiej okazji i muszą być ze mną, aby razem cieszyć się z sukcesu. Są nieco rozczarowani, bo sami będą musieli wracać do domu. Ja wyjeżdżam do Austrii na zgrupowanie reprezentacji Białorusi. Ale najpierw czeka mnie i kolegów z Lecha mecz z Zagłębiem o mistrzostwo Polski. To będzie też najważniejsze spotkanie wiosny, bo spotkają się dwie najlepsze drużyny tej rundy – mówi piłkarz.

Komentarze (0) Więcej